Powoli gromadzę wszystkie komponenty do budowy naszych olimpijskich rowerów. Żmudna i na początku chaotyczna praca zaczyna powoli układać się w całość.
W sumie zabieram ze sobą około 120 sztuk opon
…cały bagaż mieści się w 17 sakach rowerowych, każdy ważący około 30-40 kg w sumie daje całkiem niezły wynik:)
Niebawem mam nadzieję, że uda mi się przedstawić pełną specyfikację roweru na wyścig olimpijski w Pekinie.








