Dwójka braci z Luksemburga już od kilku lat stanowi jeden z najsilniejszych rodzinnych duetów w historii kolarstwa. Obydwaj celują w klasyfikacje generalne wielkich tourów, chociaż potrafią również dobrze pojechać w wyścigach klasycznych. Andy i Frank Schleck posiadają jednak wspólną słabą cechę, która niejednokrotnie wykluczyła ich z walki o najwyższy stopień podium na wielkich wyścigach. Chodzi o jazdę indywidualną na czas.
Zmagania z upływającymi sekundami stanowią jedną z najtrudniejszych specjalności kolarskich. Oprócz bardzo wysokich wartości mocy progowej, potrzebnej do utrzymania odpowiedniej prędkości, równie ważna jest optymalna pozycja kolarza na rowerze. Maszyny przeznaczone do czasówek są skonstruowane odmiennie w stosunku do rowerów szosowych, co wymusza zastosowanie szeregu zmian. Bracia Schleck postanowili ostatnio wprowadzić je dzięki użyciu bikefittingu i programu Retul 3D, analizującego pozycję kolarza. Takim samym oprogramowaniem posługujemy się również w naszym studiu.
Bracia zdecydowali się na ustawianie pozycji nie tylko w rowerach czasowych, ale również w szosówkach. Specjaliści dokonywali zmian w położeniu bloków, siodła i kierownicy. Zwrócono również uwagę na styl pedałowania wprowadzając minimalne korkety, które jeszcze bardziej udoskonaliły i tak już nienaganne ruchy nóg zawodowych kolarzy. W przypadku braci Schleck wszelkie zmiany konsultowane są oprócz tego z ich trenerami oraz fizjoterapeutami. Na takim poziomie zaawansowania nad formą zawodnika czuwa sztab ludzi, który przygotowuje sportowca do uzyskiwania optymalnej dyspozycji.
Dzięki systemowi Retul 3D można dobrać odpowiednią pozycję nie tylko zawodowcom, ale każdemu amatorowi dwóch kółek. Program umożliwia również dobór ustawień w zależności od ewentualnych dysfunkcji naszego ciała (bóle kręgosłupa, minimalne różnice w długości nóg itp.). Oprogramowanie wraz z wiedzą i doświadczeniem bikefittera pozwala pomóc kolarzom na każdym stopniu zaawansowania. Braciom Schleck życzymy udanego sezonu i odniesienia zwycięstwa w klasyfikacji generalnej TdF. Po piętach na Giro d`Italia może im jednak deptać nasz młody adept kolarstwa Rafał Majka. Wychowanek Krakusa niedawno gościł w naszym studiu i za niego szczególnie będziemy trzymali kciuki.


































